74 rzeczy, których nie ma w The Sims 4 (a były w poprzednich częściach)


Od dwóch dni w sklepach mamy czwartą część bestsellerowej gry symulacyjnej – The Sims 4. I mimo, że druga i trzecia część nadal dobrze się sprzedają i mają wielu fanów, twórcy postanowili pójść dalej i zrobić czwórkę. Oczekiwania były wielkie. Oczekiwaliśmy gry mającej wszystko, co poprzednie części plus nowości. Bo tak chyba zawsze jest, kolejne części gier mają to co poprzednie plus nowości, prawda? No otóż nie w przypadku The Sims 4. Tu nie ma prawie nic.

Mega ważne rzeczy, które były w The Sims 3

  1. Brak możliwości tworzenia stylów (kolorów, tapet, wzorów)
    • i nie będzie możliwe w przyszłości, potwierdzili producenci
  2. Brak możliwości edycji publicznych miejsc
  3. Brak normalnych karier, usunięto kariery medyczne, biznesową, prawną itp.
  4. Brak otwartego świata, podróżując czekasz podczas ekranów ładowania
  5. Brak basenów
  6. Brak modyfikacji terenu, cały świat jest kompletnie płaski
  7. Brak zmiany (story progression) u sąsiadów – grając twoją rodziną, sąsiedzi są tacy, jacy byli wcześniej – w The Sims 3 następowały tam zmiany, tj. sąsiedzi się starzeli, robili dzieci, rozwodzili się itp., nie ma tego tu
  8. Brak dzieci, małych uczących się chodzić, robić kupkę itp.
  9. Brak możliwości tworzenia nowych miejsc na domy, masz tyle ile jest domyślnie i nic nowego z tym nie zrobisz
  10. Brak wersji gry na Maca

Inne mniej ważne rzeczy, które były w The Sims 3

  1. Wszystkie budynki musza mieć te same fundamenty, nie stworzysz garażu itp.
  2. Dzieci są obiektami – takimi jak chociażby fotel czy telewizor. Możesz je brać na ręce itp. ale to nadal przedmioty, nie tak jak w The Sims 3, gdzie miały osobne ikonki, uczucia, potrzeby
  3. Tło to iluzja, budynki w odległości to po prostu obrazek
  4. Ograniczenia w budowaniu: tylko trzy piętra
  5. Dużo mniejsze światy – 25 parceli w porównaniu do nawet 125 w TS3
  6. Mniejsze parcele – w TS3 największa miała 64×64, tu 50×50
  7. Ekrany ładowania dla każdej parceli jeśli chcesz tam iść
  8. Główna mapa to zdjęcie, tak jak w The Sims 1
  9. Nastolatkowie są tej samej wielkości co dorośli i starsi, wyglądają prawie identycznie
[stag_divider style=”double”]

Inne rzeczy, które były w The Sims 1, 2 lub 3

  1. Brak piegów
  2. Brak kosmitów
  3. Brak duchów
  4. Brak animacji włosów
  5. Brak niespełnionych aspiracji – jak coś się nie uda to Sim na to w nosie, nie czuje smutku itp.
  6. Brak opiekunek do dziecka
    • (bo i po co skoro dziecko to przedmiot?)
  7. Brak barmanów
  8. Brak piwnic(!)
  9. Brak szafek z książkami
    • (takich z prawdziwego zdarzenia, że dodajesz ksiązki to się zmienia jej wygląd)
  10. Brak złodziei
  11. Brak samochodów – nawet jako dekoracja
  12. Brak cmentarza
  13. Brak scenek (jak np. przy pierwszym pocałunku itp.)
  14. Brak umiejętności sprzątania
  15. Brak kupowania ubrań
  16. Brak pełnego wachlarza kolorów – domyślnie tylko 20 kolorów w grze
  17. Brak potrzeby komfortu
  18. Brak godziny policyjnej dla dzieci / nastolatków
  19. Brak modyfikacji kolorów włosów jak np. pasemka, odrosty
  20. Brak propozycji wspólnej kolacji
  21. Brak chorób
  22. Brak snów
  23. Brak potrzeby dbania o środowisko
  24. Brak zmiany długości rzęs
  25. Brak ulubionych rzeczy jak jedzenie, kolor, muzyka
  26. Brak bania się czegokolwiek
    • (np. duchów na cmentarzu – bo i po co skoro nie ma ani cmentarza, ani duchów)
  27. Brak pełnego makijażu twarzy (maski)
  28. Brak drzwi garażowych
  29. Brak możliwości zatrudnienia ogrodnika
  30. Brak sklepu spożywczego
  31. Brak włosów na ciele (wyboru gdzie mają być itp.)
  32. Brak kodu „move objects”
  33. Brak gazet
  34. Brak slidera przezroczystości dla makijażu
  35. Brak zaproszeń na imprezy w domu
  36. Brak szkoły prywatnej
  37. Brak „króliczych nor” – nie ma w parcelach publicznych szpitali, miejsca pracy, szkoły – Sim idąc tam po prostu znika
  38. Brak przypadkowej śmierci
    • (w TS3 mógł w ciebie uderzyć meteoryt, porażenie prądem, upadek na basenie)
  39. Brak mechanika urządzeń w domu
  40. Brak komornika (co przychodzi jak za długo nie płacisz rachunków i zabiera jakieś meble)
  41. Brak restauracji
  42. Brak slidera do koloru skóry
  43. Brak pływania / stroju do pływania (bo i gdzie jak nie ma basenu?)
  44. Brak Tragicznego Klowna czy Towarzyskiego Króliczka
  45. Brak możliwości obserwowania Sima podczas dojazdu ‚gdzieś’, on po prostu znika idąc do szkoły czy pracy
  46. Brak znaków zodiaku
  47. Brak wymiany rzeczy na stronie (The Sims Store Exchange)

Meble / rzeczy, których brak, a wcześniej były

  1. Rowery
  2. Stół do przewijania dzieci
  3. Łóżeczko dla dzieci
  4. Zmywarka
  5. Wysokie krzesła barowe
  6. Jacuzzi i wielkie wanny
  7. Bilard
  8. Ugniatarka śmieci

ENJOY THE SIMS 4!

Previous Ed Sheeran - x (2014), recenzja
Next 30 utworów, które prawdopodobnie przegapiliście na Eurowizji (a nie powinniście, bo są świetne). Część Pierwsza
  • arcad

    piegi, barmani i niektóre z wymienionych rzeczy są w TS4..
    baseny i duchy też już są, dodali je z aktualizacją…
    według mnie ta część jest najlepsza ze wszystkich, powraca do korzeni, do prostoty ( nie prostactwa ) znanej z pierwszej części…
    jeśli chodzi o inne brakujące rzeczy… one po prostu wyjdą z czasem (taka polityka EA)

  • Simsomaniaczka4ever

    Połowa to nie prawda . Są baseny , stroje kąpielowe oraz maski . to przykład. 🙂

  • Lisek Nastolatek

    LOGIKA THE SIMA 4
    niemowle ➡ Dziecko
    I nagle PRZEPAŚĆ
    od wieku 13/14 lat do 40 niczym sie nie ruznisz…
    Logiczne ?
    Oczywiscie , bo The Sims 2-3 klamaly w tej kwestji.
    Wydalem kase w bloto…
    Taka sama sytuacja jak Gothic Arcania , to byla ostatnia deska ratunku dla tej serii , ale i strzal w kolano.
    Pozdrawiam 🙂

  • Seba

    Nie zgadzam się proszę o aktalizacje tego, ponieważ już wiele rzeczy z tego jest. A i tak uważam, że The sims 4 to najlepsza wersja jaka powstała

  • arya

    co prawda trochę się zmieniło i zostały dodane niektóre elementy z listy, ale OGROMNIE się zawiodłam kupując Sims 4. Dla mnie to pieniądze wyrzucone w błoto. mam miłe wspomnienia z poprzednich części jak np. nastolatka poszła z chłopakiem do restauracji po czym zgarnęła ją policja, bo siedzieli za długo. następnego dnia poszła do parku i zaczęła grać na gitarze – było widać jak rzucają jej pieniądze za występ. a teraz? większości interesujących rzeczy nie ma. brak otwartego świata to chyba najgorsze. gdybym wiedziała, że gra będzie tak uboga to w życiu bym jej nie kupiła. część rzeczy, które powinny być w podstawce są teraz sprzedawane jako dodatki. 100+ zł za zrobienie z sima lekarza? śmieszne. jeżeli chodzi o ubrania to też za wiele ich nie ma do wyboru. bardzo, bardzo słabo. a ostatnia aktualizacja spowodowała, że nie ma już pauzy pod spacją – ogromne utrudnienie, biorąc pod uwagę, że często pauzowałam grę. żeby nie narzekać za bardzo, to ma pewne plusy w stosunku do poprzednich części jak np. interfejs czy tworzenie sima. ale wad jest jednak więcej. podsumowując bardzo żałuję wydanych pieniędzy. zastanawiam się tylko czy komentujący grali w ogóle w poprzednie części skoro uznają czwórkę za najlepszą.