Posts in category

Recenzje filmowe, archiwalne


Miałem opory przed pisaniem tej recenzji. Bo to tak jest, czekasz na jakiś film nie wiadomo ile, po czym oglądasz go i… kicha. I nie wiadomo, co ze sobą począć, kto zawinił: reżyser czy może ty miałeś zbyt wygórowane oczekiwania. Nie wiem jak jest w przypadku „Mrocznych cieni” Tima Burtona, ale ja naprawdę wiele nie …

Ten film był durny. Tak wiem, powinienem zacząć od jakiegoś ładnego, składnego akapitu, ale w przypadku tego potworka tak się nie da. To było po prostu debilne. Koniec kropka.

2 2

Co roku rynek filmowy zalewany jest tryliardem filmów, które wyglądają dobrze, zapowiadają się dobrze, ale tak naprawdę udają coś czym nie są – dobrym filmem. I tu mowa m.in. o „Najczarniejszej godzinie”. To film głupi jak but. Bohaterami jest dwójka geeków, którzy wyruszają do Moskwy w celu sprzedania jakiegoś rewolucyjnego projektu internetowego na tamten rynek. …

2 5

To był prawdopodobnie jeden z najbardziej oczekiwanych przeze mnie filmów na przełomie ostatnich lat. Bardziej czekam chyba tylko na „The Dark Knight Rises”. Oczekiwania miałem spore, zważywszy na fakt, że dwie ekranizacje przygód Iron Mana to dzieła znakomite, „Captain America: The First Avenger” był świetny, a „Hulk” z Edwardem Nortonem znośny. Zawiodła jedynie adaptacja „Thora”, …

1 1

Igrzyska śmierci, oh!, igrzyska śmierci! Gdy jeszcze kilka miesięcy temu czytałem, że ta seria ma zastąpić nam Harrego Pottera to traktowałem to jako jakiś żart i pobożne życzenia. A potem nadszedł seans, który tak bardzo mnie zaskoczył, że nie wiem, co powiedzieć.

1 5

Nienawidzę horrorów. Nie oglądam ich. I to z wielu powodów. Po pierwsze: tych krwistych, gdzie ręce i nogi niekoniecznie trzymają się swoich właścicieli po prostu się brzydzę. Nie bawi mnie torturowanie i rozczłonkowywanie ludzi. Po drugie: tych strasznych, o duchach i wszelakich wyskakujących zjawach się boję. Proste. „Kobietę w czerni” Jamesa Watkinsa obejrzałem z jednego …

0 2