Nowy film o Supermanie – czego oczekuję?


W 2013 roku w końcu na ekrany powróci Superman. Pomijając ten nijaki film Bryana Singera, generalnie Supermana nie da się nie lubić. No więc jaki powinien być ten nowy Superman, żeby odniósł sukces?

Zacku Snyderze, idź drogą Christophera Nolana

Zack Snyder powinien przede wszystkim nakręcić film bardziej dojrzały, mniej bajkowaty i nastawiony na efekty specjalne. Niekoniecznie brutalny i mroczny jak Batman Nolana, jednak to jest dobry kierunek. Oczekuję więcej ludzkiej twarzy Supermana, więcej jego rozterek na temat swojej tożsamości, tego kim jest i kim powinien być. Wszystko to w odpowiednim tonie i bez nachalnego patetyzmu.

S jak Scenariusz

Tak naprawdę jakkolwiek starałby się Snyder, cała odpowiedzialność spoczywa w rękach Davida S. Goyera, czyli aktora scenariusza. Kim ten pan jest? No oczywiście scenarzystą, rezysrem i autorem komiksów. Ważniejsze jednak co ma na swoim koncie – zaczął od „Kickboxera 2”, ale później było lepiej. Napisał scenariusze do całej trylogi o Bladzie, po czym spotkał Christophera Nolana i pomógł mu przy Nolanowskiego trylogii. Jest współautorem scenariusza do „Batman – Początek”, a także autorem historii do wszystkich trzech filmów Nolana. I to na podstawie tych historii Nolan napisał scenariusze i nakręcił fenomenalne trzy arcydzieła. Nie można jednak zapomnieć, że Goyer napisał skrypty do „Jumpera” czy „Ghost Ridera 2”, a to już wcale takie świetne nie było. Nie mniej jednak nad wszystkim czuwa Nolan – jest producentem, a także pomagał Goyerowi tworzyć nową historię o Supermanie.

Czarny charakter przez duże „C”

Czarnym charakterem w obrazie Zacka Snydera będzie Generał Zod grany przez Michaela Shannona, aktora na pewno dobrego, wyróżnianego za role w „Drodze do szczęścia” czy „Take Shelter”. Oczekuję, że ta postać nie będzie po prostu kimś kto chce popsuć życie Supermanowi, a pod koniec tak po prostu zostanie zabity / pojmany. Oczekuję bogatego tła tej postaci, nakreślenia jego charakteru i zamiarów. W końcu, oczekuję od Shannona dobrego aktorstwa.

A jak aktorzy, P jak postacie

W końcu też, nie tylko Superman / Clark Kent i Generał Zod powinni zostać dobrze nakreśleni. Wiemy już, że Kevin Coster zagra „ziemskiego” ojca Clarka Kenta, natomiast Russel Crowe zagrał „kryptonitowego” ojca Supermana. Wybór może i dyskusyjny, ale nie są to aktorzy byle jacy i na pewno pokażą klasę. Wszystko – znów – zależy od Davida Goyera i skryptu, który napisał. Jeśli poświecił każdej postaci tyle czasu, ile one wymgają, jeśli każdemu napisał sensowne dialogi i rozpisał sensowne ukazanie ich charakterów – będę zadowolony. Jak już jesteśmy przy aktorach i postaciach: zobaczymy także Amy Adams jako Lois Laine, Ayelet Zurer jako „kryptonitową” matkę Supermana – Larę oraz Diane Lane jako „ziemską” matkę Clarka Kenta. W końcu będzie też Laurence Fishburne jako Perry White, redaktor naczelny Daily Planet.

Fabuła

Zaprezentowane postaci oraz krótki opis fabuły wskazuje, że film Zacka Snydera będzie remake’iem pierwszego filmu o „Supermanie” z  1973 roku. Z tymże trailer wskazuje, że rzeczywiście doczekam się więcej „początków” Supermana, więcej tła i takiego jakby wprowadzenia do tej postaci. Wygląda na to, że ten film może być tym, czym „Batman – Początek” był dla trylogii Nolana – wprowadzeniem, epilogiem, a dopiero kolejne filmy będą prawdziwą akcją i tego, na co wszyscy czekamy.

Oprawa wizualna

Jesteśmy już na takim etapie w świecie filmowym, kiedy chyba naprawdę da się nakręcić pożądny film o Supermanie, gdzie Krypton będzie wyglądał realistycznie, a wyczekiwana walka Supermana z Zodem w kosmosie nie będzie sztuczna i nijaka. Oczekuję efektów specjalnych jeszcze bardziej perfekcyjnych niż w Transformersach czy Avengersach.

Hanz Zimmer pisze muzykę – super, ale panie Zimmer, nie przesadź z patetyzmem. Ścieżka dźwiękowa w „The Dark Knight” była niesamowita, natomiast w „The Dark Knight Rises” również dobra, ale już nie tak, czegoś zabrakło. Mam nadzieję, że tym razem Zimmer postara się z całego serca.

Oh, Zack Snyder

W końcu, reżyser. To na nim spoczywa druga połowa wielkiej odpowiedzialności (pierwsza na scenarzyście) na temat charakteru, jakości i siły tego filmu. Znam go z „300”, którzy byli ok. oraz fenomenalnego, aczkolwiek bardzo niedocenionego obraz „Watchmen”. Później było „Legend of the Guardians: The Owls of Ga’Hoole” i „Sucker Punch”, które niestety odstawały od dwóch wcześniejszych obrazów. Mam nadzieję, że Snyder wie jak wielka odpowiedzialność na nim spoczywa i jak wiele ludzi na niego liczy. Panie Snyder, nie zepsuj nam Supermana. Będziemy cię na rękach  nosić.

Liga Sprawiedliwości

Po sukcesie „Avengers” DC Comics na pewno na chrapkę na nakręcenie League of Justice”, czyli Ligi Sprawiedliwości, gdzie mamy Batmana, Supermana, Wonder Woman, Flasha i Aquamana. Chciałbym, aby Snyder umieścił w nowym Supermanie kilka smaczków, które będą zalążkiem do powstania Ligi Sprawiedliwości za kilka lat.

Last Words

Man of Steel”, bo tak został nazwany film (po polsku byłoby „Człowiek ze stali”, świetny tytuł, bo nawiązujący do komiksów, mam jednak wrażenie, że u nas to będzie albo po prostu „Superman”, albo jakieś dziwaczne zlepki typu „Superman: Man of Steel” czy „Superman: Człowiek ze stali”), premierę będzie miał 14 czerwca 2013 roku w 2D, 3D i IMAX 3D. Data polskiej premiery nie jest jeszcze znana, mam nadzieję, że znaczaco od tego odbiegać nie będzie.

Previous Ewelina Lisowska - Ewelina Lisowska EP (2012), recenzja
Next Epoka lodowcowa 4: Wędrówka kontynentów 3D (2012)
  • Moim zdaniem, kolejna część Supermana to odgrzewanie starego kotleta.. Już męczą mnie kolejne remake’i i nowego Supermana nie obejrzę… Już i tak jest przesyt filmów z super bohaterami… No chyba, że na przykład Superman kontra Hulk, albo coś w ten deseń 😉 pzdr.