Właśnie obejrzane #5


Dzisiaj na tapetę biorę Kingsman: Tajne służby z 2014 roku, Kryptonim U.N.C.L.E. z 2015 oraz Alicję po drugiej stronie lustra z tego roku. Który z nich podobał mi się najbardziej?

Kingsman: Tajne służby (2014) („Kingsman: The Secret Service“)

Reżyser: Matthew Vaughn;
Gatunek Akcja, Komedia kryminalna:

Agent służb specjalnych bierze pod swoje skrzydła nowicjusza, aby przekazać mu wiedzę zdobytą przez lata pracy.
Filmweb.pl

Długo opierałem się przed tym filmem, ale w końcu przyszła pora, że zebralem się w sobie i obejrzałem. I teraz żałuję, że tak długo mi to zeszło. To naprawdę znakomity film! Zabawny, wciągający i niegłupi. A do tego lekko z przekąsem, jajem i autoparodią. Doskonale spisał się tutaj młody człowiek wcielający się w jedną z głównych ról, a także Samuel L. Jackson. Nie do końca przypadło mi do gustu napuszczenie postaci Colina Firtha. Film jest pierwszą częścią większej historii to też już zapowiedziano kontynuację. W 2017 roku do kin trafi Kingsman: The Golden Circle. Nie mogę się doczekać.

Mocne 8/10.

Kryptonim U.N.C.L.E. (2015) („The Man From U.N.C.L.E.“)

Reżyser: Guy Ritchie;
Gatunek Akcja, Komedia kryminalna

Agenci CIA i KGB biorą udział w misji przeciwko tajemniczej organizacji przestępczej, która dąży do rozprzestrzeniania broni jądrowej.
Filmweb.pl

Film w podobnych klimatach do poprzedniego, jednak umiejscowiony w czasach po wojnie. Nie do końca przepadam za takimi klimatami (umiejscowienia akcji dawno temu), jednak na seans skusiły mnie nazwiska – za równo aktorów jak i reżysera. I ostatecznie to z nich najbardziej byłem zadowolony, bo sama historia jakoś nie do końca mnie przekonała. Zauważyłem również, że Superman, czyli Henry Cavill nadawałby się nie tylko na Supermana, ale również na Jamesa Bonda. Kontakt Daniela Craiga wygasł, a aktor nie chce znów grać Bonda. Może warto by do tej roli zatrudnić Cavilla? Nadawałby się.

Naciągane 6/10.

Alicja po drugiej stronie lustra (2016) („Alice Through the Looking Glass“)

Reżyser: James Bobin;
Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy

Alicja powraca do Krainy Czarów, by razem z przyjaciółmi powstrzymać złego Władcę Czasu i przywrócić porządek w magicznym świecie.Filmweb.pl

Bardzo długo czekałem na kolejną część przygód Alicji z Krainy Czarów. I o ile ten film oglądało się bardzo przyjemnie, to jednak nie było już tego „czegoś”, co było w poprzednim filmie. Postaci były już wtórne, Johnny Depp czy Helena Bonham Carter już tak nie śmieszą (a raczej postaci przez nich wykreowane). Alicja zrobiła się jeszcze bardziej denerwująca, a wielki kot jeszcze słodszy. Nie nudziłem się, nie ziewałem, jednak po seansie nic nie zostało. Takie oto tam familijne kino, które można obejrzeć, ale nie trzeba.

Słabe 7/10.

Previous Najlepsze realizacje architektoniczne Gdańska na zdjęciach
Next The Social Media Power: Jessica Mercedes, Maffashion, Littlemooonster96 i inni zbierają pół miliona w kilka godzin